Media

O wizycie w Lanaken słów klika... / 18.09.2016

IMG 20160917 103849

W miniony weekend mieliśmy okazję wystawiać nasze produkty, wraz z Equifashion, podczas niezwykle popularnej i prestiżowej imprezy, jaką są Mistrzostwa Świata Młodych Koni w Lanaken.

Przez cztery dni, na trzech ogromnych parkurach, śledziliśmy zmagania młodych koni, dosiadanych przez znanych zawodników. Nieczęsto mamy okazję oglądać Christiana Ahlmanna przygotowującego się do startu, tym bardziej cieszy nas udział w tej imprezie.

Co nas zachwyciło? Podczas pięciu konkursowych dni w Lanaken wystartowało prawie 900 par! W samym konkursie koni 5-letnich startowało 300 wierzchowców. Konkurs trwał od bladego świtu aż do późnych godzin wieczornych.

To wszystko było możliwe dzięki perfekcyjnej organizacji oraz doskonałej logistyce. Dwie rozprężalnie usytuowane były w ogólnodostępnych miejscach, przy głównych alejach. Przy parkurach znajdowały się ogromne, zadaszone widownie. Przejazdy można było obserwować z góry – prawie jak z „lotu ptaka”.

Wszystkie finały MŚMK rozegrane w niedzielę na głównej arenie przyniosły ogromne emocje.  Finałowe parkury były bardzo trudne technicznie. Dodatkowo, ze względu na dystans, wymagały doskonałego przygotowania kondycyjnego. Z przyjemnością podziwialiśmy zawodników z całego świata i młode, piękne, świetnie wyszkolone konie, wchodzące w świat wielkiego sportu.

W Lanaken nie zabrakło naszych rodaków. W kategorii koni sześcioletnich kibicowaliśmy Tomaszowi Miśkiewiczowi, który startował na klaczach Hajda oraz Chocolate Blue, a w pięciolatkach - Jackowi Bobikowi, dosiadającemu Carewicza oraz Grzegorzowi Psiukowi na Cristiano. Grzegorz Psiuk w sobotnim konkursie pocieszenia zajął wysokie, ósme miejsce.

Dobrze nam było w Lanaken… Dziękujemy wszystkim, z którymi wspólnie spędziliśmy czas. Dziękujemy naszym klientom, gościom, zawodnikom, hodowcom, a przede wszystkim – koniom, bez których ta impreza nie miałby najmniejszego sensu.